miasto oszronione
oddycha
dymem z kominów
białe dachy
kłaniają się zwyczajowo
w otwartych oczach
kamienic budzi się
słońce
domy z wiekiem
posiwiałe
nieporuszone
chwilą
doskonałe spełnienie
lodowatego poranka
.
Just another WordPress.com weblog
miasto oszronione
oddycha
dymem z kominów
białe dachy
kłaniają się zwyczajowo
w otwartych oczach
kamienic budzi się
słońce
domy z wiekiem
posiwiałe
nieporuszone
chwilą
doskonałe spełnienie
lodowatego poranka
.
No comments yet
RSS dla komentarzy tego wpisu